Czytając wpis Pana Gool nie mogłem się oprzeć pokusie by nie spróbować „pociągnąć ten wątek”, zwłaszcza, że bardzo odpowiada mi ten sposób prowadzonej narracji. W pełni zgadzam się z zaprezentowanymi tezami, choć to tylko opinie. Dając temu wyraz przyjąłem imię Gool 2 :-)
Niezwykle interesująca jest propozycja przyjęcia kilku miar pozwalających oceniać różne grupy interesu. W czasach wyborów skoncentrujmy się na ocenie kandydatów na burmistrza. W zaproponowanej konwencji, skala oceny wygląda następująco: wirtuoz w zawodzie, dobry lekarz i znachor. Proponowałbym nieco zmodyfikować tę skalę na następującą: wirtuoz, rzemieślnik, znachor i ignorant. Wyposażony w takie narzędzie próbowałem zakwalifikować poszczególnych kandydatów do powyższych kategorii. By uniknąć subiektywnych ocen oparłem się na oficjalnych informacjach udostępnianych przez kandydatów. Założyłem że w materiałach promocyjnych jakie zamieścił w Internecie napisali o sobie wszystko to co najlepsze, co służy zwiększeniu ich szans w wyborach. Stąd wszystko czego tam nie ma uznałem za nieistotne lub nie mające miejsca.
Wykorzystałem stronę internetową Pana Kazimierz Misztala
http://misztalkazimierz.pl/, profile na Facebooku Pana Stanisława Jędrusiny:
https://www.facebook.com/Stanislaw.Jedrusina oraz Pana Sławomira Radlińskiego:
https://www.facebook.com/profile.php?id ... 02&fref=ts Nie znalazłem natomiast żadnych informacji wyborczych Pana Janusza Nawój. Jeśli ktoś spotkał w sieci takie informacje, proszę o podzielenie się linkiem na forum.
By uzyskać w miarę zobiektywizowaną ocenę wyodrębniłem kilka kluczowych czynników sukcesu, które bezpośrednio lub chociaż pośrednio będą określały przydatność kandydata na stanowisku burmistrza. Są to:
1. Wykształcenie kandydata /im wyższe i im bardziej zbliżone do administracyjnego, prawniczego, ekonomicznego tym lepiej/,
2. Doświadczenie zawodowe, w tym zwłaszcza w administracji /staż pracy/,
3. Dotychczasowe sukcesy zawodowe, zwłaszcza w administracji,
4. Zakres i jakość programu wyborczego /czy wystarczająco ambitny i wykorzystujący potencjał rozwojowy gminy ale też realny/,
5. Sposób realizacji programu, m.in. jak sfinansować wkład własny w projektach przy obecnym, sporym zadłużeniu gminy, jak realizować poszczególne elementy programu, np. jak rozwijać przedsiębiorczość, zdobywać inwestorów itp.
Kandydatów „ustawiłem” według kolejności dla poszczególnych czynników sukces, od najlepszego do najsłabszego. Zajętym miejscom przyporządkowałem punkty. Najlepszy uzyskał 4, słabszy 3 kolejny 2 i ostatni 1.
Zsumowałem uzyskane punkty przez poszczególnych kandydatów uzyskując miary syntetyczne. Dzieląc je przez 5 uzyskałem oceny średnie. Można powiedzieć – oceny jak w szkole. Wyszły bardzo ciekawe wyniki. Ze względu, iż ocena objęła tylko 3 kandydatów i Pan Nawój mógłby się czuć dyskryminowany a nawet urażony – nie ujawnię ich. Gdyby jednak możliwe było uzyskanie takich informacji, chętnie przeliczę dane raz jeszcze i ogłoszę wyniki. Z drugie strony każdy z Forumowiczów może dokonać podobnych obliczeń i podzielić się wynikami lub zastosować np. inne czynniki sukcesu i wnieść swój wkład w optymalizację decyzji wyborczych w skali gminy.
Wszystkim odwiedzającym to Forum życzę, bezbłędnych obliczeń i optymalnych decyzji wyborczych. Leży to w moim głębokim partykularnym interesie – chciałbym znowu corocznie spędzać wakacje w Krasnobrodzie :-)
Pozdrawiam serdecznie
Gool 2