Panie Muszkieterze, schodził wam z drogi pan burmistrz na każdym kroku i jeszcze się go za to czepiacie – przyznaję, że sam jest sobie winny i go średnio żałuję. Liczę na wyciągnięcie właściwych związków.
Pierwszy przykład dotychczasowej spolegliwości to postawa rozzuchwalonej dyrektorki, która skłóciła nauczycieli, żeby utrzymać stanowisko i pracę dla swoich. Zaskakująca pewność siebie nie wzięła się bez wiadomego poparcia. Potulność burmistrza to również czwarty rok godzin nadliczbowych dla egzekutorek chmielowcowego wyroku na niesfornym byłym dyrektorze.Nagradzanie dyrektorki za autopromocję i wyprowadzenie uczniów od siebie do konkurencji to także efekt jej propeeselowskiej postawy i układności szefa. W czwartej szkole nieprzypadkowo modlą się o pracę.
Pozdrawiam serdecznie.
PS
Panie Krasnobludku, proponuje zmienić tytuł wątku, bo co radny powiatowy winny, że w Krasnobrodzie oświatowe szambo wybiło?
g..l