"Raz Motór był chory i leżał w łóżeczku i przyszedł pan doktór - „Co jest Motóreczku?” „A spornik mnie boli i swędzi mnie rura i gaźnik mam chory i swędzą zawory”
A tak na poważnie! Uważajcie Panowie z jazdą motorami na Naszych drogach! Jest bardzo niebezpiecznie! Brawura na motorze jest często wielu ludzkich nieszczęść! Sezon się zaczął!
Krasnobludek zapomniał o płci żeńskiej która też kocha te "stalowe rumaki" Nie wystarczy mieć motocykl i "jaja" w spodniach... najważniejsze Panie i Panowie to mieć głowę na karku! POzdrowionka i szerokości heja